FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Wojownik Aury, czyli tu gra Pyndrus Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Wto 20:43, 29 Gru 2009 Powrót do góry

Sara posłusznie schowała się za tobą i obserwowała waszą walkę. Była zafascynowana... Wszystkie poki zaatakowały po kolei pierwszego z Beddril'i. Poke-osa zwinnie odparowała kilka ataków, ale tylko kilka. Najbardziej skuteczny był tu Flamethrower Vulpix'a, który był dla nich najgroźniejszym przeciwnikiem. Przypiekł nieźle przeciwnika. Niestety dwa były wolne i zaatakowały jednocześnie Vulpix'a Furry Attack. Mały dostał mocnych obrażeń!
Beedrill #1 37% HP
Beedrill#2 100% HP
Beedrill#3 100% HP
Swinub 100% HP
Riolu 100% HP
Vulpix 59% HP


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Wto 20:48, 29 Gru 2009 Powrót do góry

-Teraz kązdy atakuje innego!
-Swinub, wykończ tego z kórym walczyliście teraz, poczym pomóż Vulpixowi atakowac nr3!
-Riolu, ty zajmij się nr 2. Ta sama kombinacja, większa szybkość do uników wykozystuj Quick Attack, napewno cię nie trafi.
-Vulpiux nadla Flamethrower w nr 3 i do póki nie zacznie pomagać ci Swinub miej się na baczności trzymajac się na dystans i robiąc uniki przed atakami Beedrila nr 3.

Poinstruowalem pokemony i popatrzylem na Sare.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Śro 13:28, 30 Gru 2009 Powrót do góry

Walczysz z tyloma przeciwnikami, a twoje poki mają dużo ataków! Ja bym taktykę napisałem przynajmniej trzy razy dłuższą niż to co tu widzę XD Postaraj się w następnym odpisie, ok?
------------------------------------------------
Swinub nie za bardzo wiedział co ma robić, bo nawet mu o tym nie powiedziałeś =.= Stał jak wryty patrząc tylko co zrobi Beedrill #1 Ten szykował się do atakowania Fury Attack śnieżnej świnki. Swinub ze strachu zaatakował wszystkimi swoimi atakami po kolei i Beedrill #1 padł xD Jednakże Swinub jest sparaliżowany, ale ze strachu. Riolu przyłożył swoją niezwykle szybką kombinacją w Beedrill'a #2. Udało mu się odciągnąć go od Vulpix'a. Poke-osa została odepchnięta w dal, ale szybko się pozbierała i przy następnym ataku Riolu zrobiła unik i przyłożyła twojemu pokemonowi w plecy Fury Attack! Vulpix użył swojego atutowego ataku Flamethrower i Beedrill #3 już na wstępie doznał mocnych obrażeń.
Beedrill #2 70% HP
Beedrill #3 54% HP
Swinub 100% HP (Paralyzed)
Riolu 79% HP
Vulpix 59% HP


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Śro 13:43, 30 Gru 2009 Powrót do góry

-Swinub, otrząśnij się, musisz pomóc swoim przyjaciołom!
-Jeśli juz sie otrząśniesz, zaatakuj zygzakiem Bedrila nr.2 Tackle, poczym Powder Snow z bliska poczym odbij go od siebie Tackle, i gdy bedzie leciał do tyłu dołóż mu ancient Power!
-Riolu, Quick Attack i co drugi atak przelatują obok Bedrila nr 3, poczym odbij się od drzewa i Quick Attack z Brick Breakiem, to co trenowaliśmy, a gdy by cię zaatakowal to użyj Counter, i znow Quick Attack, dyiki cyemu yamkniesy pryeciwnika w furii atakw!
-Vulpix wal atutowym Flamethrower, poczym biegnij na Bedrila nr 2, i sznchronicynie z swinubem, gdy on bdzie atakowal Tackle, ty uderz w Bedrila ogonami polobrotu, na koniec Flamethrower w tedz kiedy Swinub bdyie atakowal Ancient Power!

Wzdalem pokemon polecenia i czekalem na rozwoj sytuacji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Śro 18:09, 30 Gru 2009 Powrót do góry

Swinub z lekkim oporem przygotowywał się do użycia Tackle. Beedrill zauważył to i szybko przyłożył twojemu poku Fury Attack. To jednak "obudziło" śnieżną świnkę i mogła już spokojnie wykonywać twoje polecenia. Przy atakowaniu Beedrill'a #2 pomógł Swinub'owi Vulpix i przeciwnik padł. Została jeszcze tylko jedna poke-osa. Tyle, że ta z braku kompanów... uciekła xD Vulpix +110% EXP, Swinub +65% EXP, Riolu +105% +10% szczęścia EXP. Sara wyszła zza twych pleców i powiedziała z ulgą i radością:
-W końcu przegoniłeś te pokemony! Były... obrzydliwe! Nie cierpię robali! Jesteś taki męski...
I w tym momencie dostałeś słodkiego całusa w policzek ;P


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Olcio dnia Śro 18:10, 30 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Śro 20:26, 30 Gru 2009 Powrót do góry

-O dzięki.
No to co nadal przed siebie!
-A wam dziękuję za pomoc, odpocznijcie sobie wballkach.

Schowałem pokemony do ich malych domków, poczym złapalem Sarę za rękę i ruszylem przedsiebie rozmyślając o Darkrai, kiedy znow siępojawi i namiesza wmoim i tak skomplikowanym życiu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Czw 16:32, 31 Gru 2009 Powrót do góry

Szliście przed siebie. Mimo dnia w lesie było ciemno. Drzewa poruszały swoimi gałązkami tak straszliwie, że Sara piszczała, gdy zaczynały szeleścić. Nie jest tu za wesoło. Pohukiwania Noctowl'i, wycie Pochyena - tylko to zdawało się słychać w niby pustym lesie. Przed oczyma zdawało ci się widzieć Darkrai'a. Ciągnął was na przód i znikał w oddali. To jakiś znak... Minęliście tabliczkę Pewter City 2 kilometry. Czyli lasu tak szybko nie opuścicie. Nagle usłyszeliście zupełnie nowy dźwięk, albowiem coś lub ktoś, ale raczej to pierwsze xD zaczęło szczekać.
-Hej, Pyndrus! Spójrz za siebie!
Powiedziała Sara. Przez całą waszą wędrówkę gonił za wami Growlithe ;3 Pok z rozpędu wpadł na ciebie. Przewróciłeś się, zaczął cię lizać Wink Czemu nie został z siostrą Joy!? Chyba woli ciebie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Czw 18:48, 31 Gru 2009 Powrót do góry

-Hmmm możliwe...
-Cześc mały, czemu nie zostaleś z siostrą joy?

Popatzyłem na pokemona, podnioslem się, otrzepalem z kurzu i popatrzylem na pieska.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Pią 16:46, 01 Sty 2010 Powrót do góry

Za krótko! I nikt nie mówił, że on woli ciebie, tylko to były moje sugestie! Więc po co odpowiedziałeś ? xD
---------------------------------------
I ty myślisz, że pokemon ci odpowie!? Jesteś w błędzie xD Growlithe na twoje zapytanie tylko polizał cię jeszcze raz po twarzy. Jest bardzo szczęśliwy, że cię widzi.
-To jak Pyndrus - ruszamy dalej. Nie mam ochoty przebywać w tym lesie ani minuty dłużej!
Wręcz wydała ci rozkaz Sara. No dalej, zbieraj się i czas wyruszać do Pewter City, po swą pierwszą odznakę!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Sob 15:03, 02 Sty 2010 Powrót do góry

-No ok, idziemy, a ty maly niweiem czego chcesz, wracaj do sister Joy.
Powedzialem małemu pieskowi, poczym odwrociłem się i zacząłem iśc obok Sary w kierunku wyjścia.
-Mnie tez przeraża ten lasy, taki jest mroczny i w_ogóle.
Popatrzyem za sievie czy Growlithe już poszedl.

Błędów jest więcej! Błagam - nie odpisuj na chama i radzę jeszcze raz lub zacząć czytać temat "O mnie" // Olcio


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Sob 18:36, 02 Sty 2010 Powrót do góry

Chodziło mi o to, że ty masz stwierdzić, że on woli ciebie, a nie odpowiadać na moje sugestie xD Mam nadzieję, że się już rozumiemy Wink
-------------------------------------------
Szczeniaczek ani na moment cię nie opuszczał. Gdy ruszyłeś na przód - Growlithe szedł u twego boku. No teraz to już znak, że mały chce z tobą podróżować Wink Pok stanął, oparł się przednimi łapami o ciebie i węszy coś w twoim plecaku. Z tego co widzisz, chyba chce abyś go przeskanował i schował do pokeball'a...
-Grow, Grow!
Szczekał zadowolony poczek.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Sob 18:48, 02 Sty 2010 Powrót do góry

Wyciągam pokedex z plecaka i skanuję pieska, czeakjąc na dane pytam go:
-Growlith, może jednak chcesz się przyłączyć do mojej drużyny na tak szczeknij 2 razy, na nie 3.
Czekają na jego odpowiedz oglądam jego dane i z niecierpliwością wysłuchuję szczknięć Growlitha.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Sob 19:16, 02 Sty 2010 Powrót do góry

Growlithe szczeknął raz... Co to może oznaczać? oO Growlithe jest jeszcze mały i głupiutki, ale ma w sobie dużo ciepła i miłości. Jednak jedno szczeknięcie wystarczyło byś mógł się przekonać, iż Growlithe chce być twoim pokemonem. Skan Dex'a wykazał:
Cytat:
Image
Nazwa: Growlithe
Płeć: samiec
Lvl: 7 [40%]
Ataki: Bite||Roar||Ember
Sp. Attack: Headbutt
Abb.: Intimidate

-Łap Growlithe'a w pokeball'a i ruszajmy już! Mam dość tego lasu!
Powiedziała wściekła wręcz Sara. Nad jej głową tańcuje jakiś Weedle!!! Może warto tak raz dwa przetestować nowego poka w walce...? Ten poke-robak to dobry przeciwnik jak na początek.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Sob 19:22, 02 Sty 2010 Powrót do góry

//pisaleś że jest mały i glupiotki więc dam mu proste polecenie bez większej taktyki\\

-No dobra Growlithe, atakuj Weedla Ember, a gdy spadnie na ziemię Headbutt i przedewszystkim rób uniki!
Poinstrowalem pkkemona i czeaklame na rozwój sytuacji w podekscytowaniiu i zachwycie z nowego pokemna. Popatrzyłem na Sarę blagalnym wzrokiem abysię nie gniewala za to ze jeszcze tu stoimy.

//ja też chcę wortortla na 24 xD\\


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Nie 20:36, 03 Sty 2010 Powrót do góry

Growlithe bez zastanowienia zajął się małym robakiem. Widać, że jest głupiutki, ale w walce sprawdza się wyśmienicie! Już sam Ember powalił Weedle'a na nogi. Growlithe +20% EXp.
-Dzięki Growli za uratowanie mnie.
Powiedziała Sara i przytuliła pokemona do siebie.
-Teraz to już na prawdę idziemy!
Wzięła cię za rękę dziewczyna i ruszyliście równym i żwawym krokiem w stronę wyjścia. Hura! Wyszliście! Las jest już jakieś pół kilometra za wami. Do Pewter jeszcze z tyle samo. Nagle zauważyliście jakieś skupisko. Walczyli tam ze sobą trenerzy. Podeszliście...
-Graweler - Rock Slide!
-Steelix - Metal Claw!
Wow! Walki potężnych kamiennych pokemonów. Podszedł do wad jakiś facet i zagadał:
-Witam! Widzę, że jesteście tu nowi... To co tu widzicie to walki FanClubu Brock'a. To lider sali w Pewter. Wspaniały trener. Masz jakiegoś kamiennego poka w składzie?
Zapytał gość. NO.. pochwal się xD
---------------------------------------
Co do Wartortle'a - zgłoś się do Tarisa xDD


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Pon 16:07, 04 Sty 2010 Powrót do góry

Przez chwilę nie odpowiadalem nic mężczyźnie, bo bylem zafascynowany walką, poczym sie otrzasnoem i powiedzialem:
-Taaak mam jedego, oto on.
-Geodude pokaż się!
-Co pan o nim sadzi, jestem poczatkującym trenerem i chciabym znac pana opinię.

Wywołałem pokemona i czekałem na odpowiedz mężczyzny, ogldając walkę potężnych kamiennych pokemonow.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Pon 16:28, 04 Sty 2010 Powrót do góry

Tia.. Walka jest do prawdy fascynująca xD Po wypuszczeniu Shiny Geodude na wolność gość oniemiał. Wokół poka rozbłysło się jasne światło. Połowa widzów zaprzestała oglądania walki i skupiła się w kole na twoim podopiecznym.
-Wspaniały okaz! Gdzie go złapałeś? Zawsze chciałem takiego mieć...
Odezwał się jeden z gapiów. Wszyscy są zachwyceni.
-To jest cudowne! Shiny okaz w rękach młodego trenera. Wielkie gratulacje! Wierzę, że wytrenujesz go na silnego Golem'a. Teraźniejszy stan twojego poka jest idealny. Tak trzymaj!
Powiedział facet, z którym gadałeś wcześniej. Przyglądał się twojemu Geodude. Widać, że zna się na rzeczy. Walkę dwóch potężnych kamiennych poków wygrał Steelix. Przewaga typów robi swoje... Sara nie była zaciekawiona owym pojedynkiem, wręcz ziewać jej się chce na ten widok xD


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Pon 16:32, 04 Sty 2010 Powrót do góry

-Dziekuję za słowa uznania, teraz zmierzam do sali walzyc z Brockiem, ale najpierw musze iśc do PC.
Skromnie podzekowalem, a w duchu skakałem z radości ze wszyscy tak mnie chwalą, widocznie uroslem w ich oczach. Chwile jeszcze z nimi zostalem, poczym popatrzyłem na Pokenavy i ruszylem w storne PC ogladajac się na milych trenerow.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Pon 16:41, 04 Sty 2010 Powrót do góry

Wszyscy trenerzy ładnie się z tobą pożegnali i machali ci na pożegnanie. PokeNav wskazał ci odpowiednią drogę i po 15 minutach doszliście razem z Sarą do Pewter. Byłeś podekscytowany, albowiem już niedługo stoczysz tu swój pierwszy pojedynek o odznakę. Jednakże ruszyliście na razie do Centrum Pokemon. Jak zwykle - za ladą siedziała miła i sympatyczna siostra Joy. Sara powiedziała:
-Wiesz Pyndrus - muszę cię opuścić i wyskoczyć na małe zakupy. Wiesz... Damskie sprawy - perfumy, bielizna... To do zobaczenia. Niedługo się spotkamy.
I wyszła z budynku. Co robisz...?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Pon 16:46, 04 Sty 2010 Powrót do góry

Najpierw podchodze do komputera, otwieram box, wkładam tam ballki Świątecznego Vulpixa, i Growlitha. Po czym podchodzę do siostry Joy i podaję jej ballki pozotałymi pokemonami.
-Dzień dobry siostro Joy, chciałbym abyś wyleczyla moje pokemony. Dziekuje.
Poczym siadam przy stoliku i czekam na pokemony rozmyślając jakich użyć pokemonów w sali Brocka i jaką zastosowac taktyke.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
 
Regulamin