FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Wojownik Aury, czyli tu gra Pyndrus Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Zemsta [*]
Head Admin



Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Pią 20:43, 18 Gru 2009 Powrót do góry

Bardzo Cię zaciekawił ten sen o Darkrai'u . Teraz musiałeś nie tylko iść po swojego pierwszego pokemona, ale też pilnować naszyjnika Darkrai'a musiałeś . Miałeś być odpowiedzialny i odpowiadać sam za siebie .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Pią 20:50, 18 Gru 2009 Powrót do góry

-Hmmm troche to dziwne bylo...-pomyślałem.
Ścisnolem w dłoni naszyjnik od Darkraia, i popatrzylem przed siebie pogrążając się w alternatywnych rzeczywistościach widząc siebie jako ''Wojownika Aury''.
Po chwili otrząsnolem się i zsedlem na dół zaklądając sobie naszyjmik od Darkraia na szyję.
-Hej-ho mamo!
Radośnie zakrzyknolem do mamy.
-Co dzisiaj firma na śniadanie serwuje.
Ochoczo zapytalem i usiadlem do stołu.

Zpowarzniałem.
-Mamo, musze Ci coś powiedzieć.
Zamilkłem na chwilę.
-Zadecydowalem wyruszyć w podróz pokemon.
Z kamienną twarzą czekałem na reakcje mamy, postawiłem jej fakt dokonany, bałem się reakcj.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pyndrus dnia Pią 20:50, 18 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Zemsta [*]
Head Admin



Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Sob 14:40, 19 Gru 2009 Powrót do góry

- Wreszcie...
Powiedziała szeptem mama ....
- Ohh... szynku : ( . Będę za tobą tęsknić !!
Wykrzyczała i dała Ci zgniłą jajecznicę xD . Po chwili zaczęłą wrzeszczeć na całą kuchnie ...
- Wreszcie !! Ohhhh YEAHHH !!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Sob 14:44, 19 Gru 2009 Powrót do góry

-Widzę, że chcesz się mnie pozbyć z domu.
Powiedzialem mrużąc oczy i spogladając badawczo na mamę.
-Wiesz ja może zjem cos na mieście, po tym jak wezme sobie pokemona od prof.
Popatrzyłem na jajecznice, odsunolem ją, wstalem od stołu i pobieglem na górę się przygotowac.
Po 10 minutach zbieglem na dół, pożegnalem się z wiwatująca matka i ruszyłem w stronę labu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Sob 18:14, 19 Gru 2009 Powrót do góry

Trzeba przyznać - twoja matka jest trochę (to mało powiedziane xD) dziwna. Ale nic już na to nie poradzisz. Taki charakter i tyle...
Idąc w stronę labu towarzyszył ci piękny ćwierkot Pidgey'ów, które przechodzą chyba okres godowy, albowiem w Kanto panuje kwiecista wiosna. Dookoła pełno kolorowych kwiatków. Ich zapach przyprawia cię o wielką radość i taki spokój ducha. Całkowicie zapomniałeś o swoim koszmarze i idziesz do profesora podskakując z jednej nogi na drugą. Po kilku minutach dotarłeś na miejsce. Zapukałeś do ogromnych drzwi laboratorium, które otworzyły się ze skrzypem. Ujrzałeś przed sobą profesora Oak'a siedzącego jak zwykle przy swoim komputerze. Jest bardzo zapracowany. Ciekawe jakiego otrzymasz od niego pokemona? Może warto byłoby powiedzieć mu o twoim śnie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Sob 18:20, 19 Gru 2009 Powrót do góry

-Hej-ho profesorze!
Wszedlem do labu zamykając skrzypiące drzwi.
-Pryszedlem po pokemona, mam zamiar wyruszyć w podróz pokemon.
Po chwili
-Czy jest pan sam, chciałbym panu coś powiedzieć.
-Widzi pan ten naszyjnik, dzisiaj w nocy miałem koszmar, to on skłonił mnie do wyruszenia w podróż pokemon. W tym koszmarz przyśnil mi się Darkrai, powiedzial że mam w sobie aurę i dał mi ten naszyjnik.

Pokazuje profesorowi naszyjnik.
-Ostrzegl mnie ze bedzie to ciezka droga ale musze uratowac swiat przed innymi legendami.
-Co pan o tym mysli profesorze??

Zapytalem profesora chowajac naszyjnik pod koszulke.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Sob 18:37, 19 Gru 2009 Powrót do góry

-To fascynujące! Darkrai - legendarny pokemon z regionu Sinnoh... I ten naszyjnik. Ciekawi mnie tylko jak to możliwe, że dostałeś fizyczny przedmiot w śnie i jest on widzialny w rzeczywistości. To już tajemnica pokemonów. Widzisz synu - o takich rzeczach nie wiem wiele. Jestem tylko naukowcem i badam pokemony bardziej... przyziemne.
Profesor zaśmiał się z siebie. Swą historią oderwałeś go od pracy. Chyba jesteś pierwszą osobą, której się to udało! Oak jest bardzo zdumiony. Zamyślił się na chwilę, ale szybko się ocknął. Złapał cię za rękę i zaprowadził do pewnego pomieszczenia. Był całkiem pusty, a w centrum stała nowoczesna maszyna. Pod jej kloszem stały trzy pokeball'e. Profesor nacisnął jakiś guziczek na ścianie i szklany klosz rozsunął się na dwie strony.
-Oto pokemony, które dla ciebie przygotowałem. Pomyśl dobrze przy wyborze jednego!
Pouczył cię mężczyzna i wypuścił z kuli poki. Przed tobą ukazały się:
Image, Image i Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Sob 18:42, 19 Gru 2009 Powrót do góry

-Profesorze!
Zawołałem zdziwiony.
-Ten niebieski pokemon wygląda zupełnie jak ten którego widziałem w śnie, po tym jak Darkrai mi to wszystko powiedział, zobaczyłem siebie trochę starszego i mojej wysokości pokemona podobnego do tego tutaj.
Opowiedziałem, dokładnie Okowi co sobie przypomniałem.
-Czy Darkrai wskazał mi tez jakiego pokemona mam wybrać jako pierwszego.
Z podekscytowaniem i lekkim strachem czekałem na to co powie mi Oak.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pyndrus dnia Sob 19:21, 19 Gru 2009, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Sob 19:30, 19 Gru 2009 Powrót do góry

-Wiesz chłopcze, nie byłem świadkiem tego snu, ale skoro widziałeś w nim tego oto Riolu to może to być jakiś znak. Twój sen był niesamowity, więc każdy szczegół w nim zawarty może decydować o twoim losie. Myślę, że powinieneś podróżować razem z tym walczącym pokiem. To doskonały kompan! Znam go od jego urodzenia i wiedziałem od początku, iż jest wyjątkowy. Każdy atak wykonuje z taką gracją, a jego spojrzenie jest tak zdumiewające... Tego się nie da opisać!
Słowa Oak'a można by równie dobrze zastąpić zdaniem: Bierz tego Riolu i nie marudź! Warto posłuchać profesora, ale decyzja należy tylko i wyłącznie do ciebie. Niebieski poczek podszedł do ciebie i spojrzał ci prosto w oczy. Profesor się nie mylił. Ty i Riolu to jedność...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Sob 19:39, 19 Gru 2009 Powrót do góry

-Ma pan rację, jesteśmy dla siebie stworzeni.
-Biorę go, czy ma pan dla mnie jeszcze jakieś przedmioty??

Ochoczo zapytałm .
-Chcesz podróżac pierwsza klasą na moim ramieniu, czy w ballce??
Zpytałem pokazując Riolu, aby wskoczyl mi na ramię.
-Bardzo dziekuję panu za pomoc, gdy złapię jakiegos pokemona, albo dojdę do nastepnego miata to zadzwonie do pana z PC.
-Jeszcze raz za wszystko dziekuje!!

Krzyczałem i machałem coraz dalej odchodzac od labolatorium profesora Oak'a.
Wyciągnolem z plecaka pokedex i zeskanowałem nim Riolu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Nie 12:25, 20 Gru 2009 Powrót do góry

Profesor Oak zatrzymał cię jeszcze na chwilę i podarował ci ognisty kamień.
-Jesteś tak uroczym młodzieńcem, że masz ode mnie w prezencie ten przedmiot. Dając go odpowiedniemu pokemonowi, zacznie ewoluować. Dobrze, idź już w swą podróż. Uważaj na siebie!
W tym momencie Riolu wskoczył ci na ramię. Widać, że nie jest stworzony do tego, by przechowywać go w ball'u. Pomachałeś i podziękowałeś profesorowi, by następnie wyjść z radością z laboratorium. Przeskanowałeś Riolu Dex'em.
Skan wykazał:
Cytat:
Image
Nazwa: Riolu
Płeć: samiec
Lvl: 5 [0%]
Ataki: Quick Attack||Foresight||Endure
Sp. Attack: Brick Break
Abb.: Steadfast
Szczęście: 34%

Teraz możesz już spokojnie ruszyć w stronę Viridian. Idąc przed siebie ni stąd ni z ową pojawiły się Image Image Jeden ma nadzwyczajne ubarwienie. Widać, że nie są zbyt przyjaźnie nastawione. Chcą walki, ale ty masz tylko jednego pokemona. Nie masz jednak żadnego wyjścia prócz tego, by pojedynkować się z nimi...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Nie 12:35, 20 Gru 2009 Powrót do góry

-No Riolu, masz okazję sie wykazać, i to już na samym początku.
Powiedziałem do poka siedzącego mi na ramieniu.
-Skup się bardziej na tym dziwnie ubarwionym ok.
Poinstruowalem małego Riolu.
-No dobra niech zacznie się zabawa!
-Riolu, Quick Attack w tego złotego, poczym użyj znowu Quick Attack, tak aby wlecieć po drzewi, odbij się od niego i lecąc w powietrzu walnij go Brick Break w głowę, poczym odskok. Gdyby cię atakował to zrób unik skacz przed siebie i obrót wokół własnej osi, dzięki temu nie stracisz prędkości a ominiesz atak!

Z zaciekawieniem czekalem aż moj pkemon wykona ruchy.
-Wierze w ciebie!
Cierpliwie czekałem na rozwoj sytuacji i w między czasie zeskanowałem oba nieznane pokemony.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pyndrus dnia Nie 12:56, 20 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Nie 16:02, 20 Gru 2009 Powrót do góry

Po Quick Attack'ach Riolu, Shiny Geodude stał się nieco zdezorientowany, ponieważ twój pok zaatakował go bardzo szybko. Odbicie od drzewa i uderzenie Brick Break było świetnym posunięciem. Przeciwnik został wbity w ziemię. Pomógł mu drugi Geodude, złapali się za ręce i tocząc się jak Golem uderzyli mocno w Riolu. Twój pok wzleciał w powietrze i gdyby nie jego specjalne umiejętności - spadłby na powierzchnię i połamał wszystkie kości, a tak - tylko odczuł mały ból w nogach. Tak więc sytuacja nie najgorsza, ale musisz wykończyć przynajmniej jednego z rywali. Razem będą nie do pokonania...
Image 84% HP
Image 67% HP
Image 99% HP


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Nie 16:10, 20 Gru 2009 Powrót do góry

//niepodaleś mi skanu obcych pokemonów, niewiem jak sie nazywają nawet xD \\

-Dobrze Riolu swietnie ci idzie!
Mocno trzymalem kciuki.
-Mój pokedex coś szfankuje...
Uderzylem w niego ręką.
-Riolu teraz, spróbuj zrobić tak aby preciwnicy cię otoczyli w znacznej odległości, i gdy bedą chcieli cię staranowac, to wyskoczysz w górę, a że będą oszolomieni to wykorzystując wyskość z większa siłą zaatakujesz Brick Brak'iem.
-Gdy znowu spróbują sztuczki z toczeniem to przeskocz nad nimi, wyląduj za nimi i uderz Quick Attacki'em połączonym z Brick Break. Skupiaj swe ciosy na tym dziwnie ubarwionym!

Znow nakierowal na pokemony dex i probowałem je sprawdzic może teraz zadziała.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Nie 16:33, 20 Gru 2009 Powrót do góry

Walnięcie w Dex'a ręką poskutkowało, ale nie wyświetlił ci zbyt przydatnych danych:
Cytat:
Image
Nazwa: Geodue
Inne: brak danych, musisz najpierw złapać pokemona, abym wyświetlił ci więcej informacji na jego temat.

Powiedziało urządzenie, a ty tylko zrobiłeś kwaśną minę.
Błąd Geodude'ów - cały czas chcą cię atakować swoim "podwójnym toczeniem" i widać, że zaczyna im się kręcić w głowie. Turlają się zygzakiem i nie trafiają celnie w Riolu, a ten unika ich ataków z łatwością. Twój pok posłusznie wyskoczył w górę i przywalił przeciwnikom silnym Brick Break. Pokemony leżą teraz na ziemi - są skonfuzjowane. Riolu wykorzystał sytuację i zaczął atakować Quick Atack'iem Shiny Geodude przeplatanym z Brick Break'iem. Już prawie z nim skończył. Zwykły Geodude ocknął się i uderzył twojego przyjaciela Tackle. To był mocny cios.
Image 71% HP
Image 11% HP (Confused)
Image 56% HP


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Nie 16:42, 20 Gru 2009 Powrót do góry

-Świetnie ci idzie Riolu!
Popatrzyłem na poka z jaką gracją wykonuje ruchy.
-Teraz próba siły, udowodnij ze jesteś silniejszy. Rób uniki, a gdy będą atakować turlaniem się lub pojedyńczo Tackle to biegnij na nich Quick Attack, i przy zderzeniu dołóż Brick Break!
-Myslę że to niebędzie potrzebne, ale jeśli się nieuda to powtórz poprzednią kombinację!

Podekscytowany oglądałem pojedynek Riolu i 2 Geodude
W pogotowiu już trzymam pusta balke przeznaczoną dla złotego Geodude.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Nie 18:53, 20 Gru 2009 Powrót do góry

Riolu zaczął wykonywać wskazaną mu taktykę najpierw na "złotym Geodude". Shiny pokemon siedział bezradnie na ziemi i łapał się za głowę. Twój przyjaciel zaatakował przeciwnika tak jak powiedziałeś i... faint!!! Riolu +90% EXP Teraz możesz złapać Shiny Geodude. Drugi z twych rywali nie przeszkadzał twojemu poczkowi w wyprowadzaniu ataków, ponieważ wzmacniał swą obronę Defense Curl. Stał się tak twardy, że... głowa mała xD Riolu, jak kazałeś, powtórzył kombinację ataków na zwykłym Geodude i tylko lekko go drasnął. Przeciwnik przyłożył mu z całej siły Tackle. Twój przyjaciel upadł na ziemię, a Geodude doprawił go Rock Tomb!!! Nie jest zbyt dobrze... Riolu jest mocno poraniony. Wymyśl coś!
Image 31% HP
Image 52% HP


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Olcio dnia Nie 18:54, 20 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Nie 19:21, 20 Gru 2009 Powrót do góry

-Pokeball leć!!
Rzucam w padniętego złotego Geodude.
-No to chyba musimy uciekać, Riolu powrót!
Schowałem Riolu do ballki, i zaczolem uciekać w głąb lasu.
-Oby tylko mnie nie dogonił, albo żebym spotkał kogoś kto ma Abrę i mnie teleportuje, lub kogoś z pokiem latającym.
Pomyślałem uciekając i co chwila patrzac za siebie czy Geodude nadal mnie goni.
Moja wola uratowania Riolu jakby dodala mi skrzydeł chociaż byłem zmeczony to nadal biegłem szybko. Wyjolem z kieszeni pokenavy i popatrzyłem gdzie najbliższe PC.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olcio
Pomocnik



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: o.O

PostWysłany: Nie 19:48, 20 Gru 2009 Powrót do góry

1...2....3.... KLIK - złapałeś go!
Cytat:
Image
Nazwa: Shiny Geodude
Płeć: samiec
Lvl: 7 [55%]
Ataki: Tackle||Defense Curl||Mud Sport
Sp. Attack: Rock Tomb
Abb.: Rock Head

No tak, zacząłeś uciekać, a zapomniałeś wziąć ze sobą ball z Geodude xD Nie mogłeś przecież go tak zostawić, więc jak opętany biegłeś w jego stronę. Geodude przygotowywał na ciebie atak i będąc o włos od wykonania go - Riolu przyłożył mu z niewiarygodną mocą Brick Break. Riolu + 80% EXP, + 12% szczęścia. Schowałeś swojego poka do pokeball'a. Teraz nie trzeba było już uciekać. Wyciągnąłeś PokeNav, który wskazał, że następne PC jest w Viridian. Może zdążysz... Dzień jeszcze długi Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pyndrus
Młody Trener



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Nie 19:55, 20 Gru 2009 Powrót do góry

-Och wielkie dzięki Riolu!
Wziołem poka na ece i posadzilem na ramieniu.
-No teraz idziemy do PC bo troche chyba zmeczony jesteś.
Podnioslem ballkę z Shiny Geodude, zminimalizowalem i schowałem.
Poatrzyłem na pokenavy i ruszyłem w strone PC.
Po drodze nierozglądałem się już nawet za pokemonami, bo wiedziałem ze Riolu jest wyczerpany a Geodude niezdoly, więc szybkim i stanowczym krokiem szedłem przed siebie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
 
Regulamin